Historia makijażu

Historia makijażu

Historia makijażu

Historia makijażu od czasów starożytnych

Cywilizacja używała kosmetyków w różnej formie. Wizaż, czyli wizualny wygląd był nieodłączną częścią codziennej pielęgnacji ciała i duszy. Nie zawsze kosmetyki te są rozpoznawalne przez obecnych użytkowników. Od wieków używane w różnorodnych rytuałach religijnych, w celu zwiększenia piękna i promocji zdrowia. Wykorzystywanie kosmetyków w całej historii może być oznaką praktycznych cywilizacyjnych problemów, takich jak ochrona przed słońcem, system klasowy lub jego konwencja piękna. Na osi czasu poniżej przedstawiamy krótką historię używania kosmetyków, poczynając od starożytnego Egiptu w 10000 p.n.e. aż do początku XX wieku. Wizaż był i jest do dzisiejszych czasów elementem życia wielu osób.
 
Wizaż i kosmetyki w świecie starożytnym
Wizaż w starożytnym Egipcie
 
10000 p.n.e.
 
Historia makijażu można powiedzieć miała swój początek około 12 tysięcy lat temu, kiedy starożytni Egipcjanie odkryli zdolności lecznicze olejów zapachowych. Od tego momentu ich przemysł kosmetyczny piął coraz wyżej i wyżej do punktu, kiedy stał się on ważną częścią ich religii. Bogowie zostali uhonorowani przez wszystkich mieszkańców dużym wykorzystaniem kosmetyków. Prawie każdy z nich używał olei, kredek do oczu i tym podobnych produktów w celu zwiększenia piękna ich wyglądu. Mimo, że niektóre z tych składników były trujące urok kosmetyków nie ulegał drastycznemu zmniejszeniu. Używanie wszelkiej maści medykamentów do poprawy urody w starożytnym Egipcie jest bardzo dobrze udokumentowane. Pierwsze użycie prototypu kosmetyków zwykle przypisuje się właśnie starożytnym Egipcjanom, gdyż w wielu egipskich grobowcach znaleziono liczne pojemniki zawierające substancje służące właśnie do makijażu. Mężczyźni i kobiety w Egipcie używali pachnących olejków i maści do czyszczenia oraz zmiękczania ich skóry jednocześnie otaczając tym samym swoje ciało przyjemnym zapachem. Kosmetyki są integralną częścią Egiptu i higieny. Oleje i kremy są stosowane do ochrony przed gorącym słońcem Egiptu i suchymi wiatrami. Mirra, tymianek, majeranek, rumianek, lawenda, lilia, mięta, rozmaryn, cedr, róża, aloes, oliwa z oliwek, olej sezamowy i olej migdałowy dostarczają podstawowych składników do większości perfum stosowanych przez Egipcjan podczas rytuałów religijnych. Zatem osobisty wizaż był i wówwczas w jak największym poważaniu.
 
Uważa się, że starożytni Egipcjanie byli pierwszymi na świecie ludźmi, którzy wymyślili wydobycie esencji kwiatowych i  zapisali się jako jedni z pierwszych twórców perfum w historii. Egipcjanie byli pierwszą cywilizacją, która włączyła perfumy do swojej kultury. Korzenie aromaterapii leżą zatem w starożytnych cywilizacjach, a w szczególności w Egipcie. Celem aromaterapii jest dostarczenie terapii holistycznej sposobu na zespolenie organizmu z umysłem, duszą i duchem.
 
Starożytni Egipcjanie byli mistrzami terapii holistycznej bowiem wierzyli, że piękno, magia i medycyna są nierozłączne . Uznali pielęgnację ciała i urody jako rozpoczęcie życia w czystości. Nieprzyjemne zapachy były związane z zanieczyszczeniami, a dobre zapachy wykazywały obecność sfery świętości. W żadnym innym kraju lub kulturze troska o pielęgnację ciała i upiększanie nie były tak rozległe, a nawet przekroczyły próg statusu ekonomicznego . Pielęgnacja ciała była warunkiem dla wszystkich Egipcjan. To było powszechne zarówno dla mężczyzn i kobiet wszystkich klas społecznych, olejowali swoje ciała podczas dnia dla odpowiedniego nawilżenia i ochrony przed gorącym i suchym powietrzem.  Dokumenty pokazują, że olejek do ciała do codziennego użytku jest jednym z podstawowych materiałów wydawanych w formie płacy za pracę, nawet dla najniższej klasy pracowników. Wizaż, a co za tym idzie pielęgnacja ciała i kosmetyki były nieodłącznym elementem życia wszystkich warstw społecznych. I dzieje się tak, aż do dzisiaj.
 
Egipcjanie używali trzech metod na utrawalanie zapachów:
 
1 . Spalanie – jest może najstarszą metodą , technika ta jest wywołana  nowoczesnym terminem “zapach ” , co dosłownie oznacza ” przez dym “
 
2 . Tłuszcze zwierzęce i pasty – dowody tej metody można znaleźć w technice enfleurage, która wydobywa esencję z jaśminu, tuberozy, itd.
 
3 . Mieszanie olei – wykorzystanie oleju oleju Moringa, który charakteryzuje się specyficznym zapachem i żółtawym kolorem. Z pewnością nie jełczeje i nie jest wrażliwy na podgrzewanie. Olej z nasion Moringa posiada w sobie bardzo duży procent kwasu oleinowego (18:1) stanowiący około 70% całkowitej masy kwasów tłuszczowych. Dzięki tej naturalnej właściwości jest świetnym wyborem na olej bazowy do kosmetyków, dzięki któremu znacznie wydłużona jest trwałość.
 
Jedną z pierwszych ekstrakcji przeprowadzono na kwiecie lotosu. Lotos rósł wszędzie wzdłuż Nilu i stał się symbolem Górnego Egiptu . Wiele substancji aromatycznych było niezbędnych do życia po śmierci, w mitologii starożytnego Egiptu  sądzono, że istota kwiatu lotosu ma pomóc w zmartwychwstaniu.
 
4000 p.n.e.
 
Makijaż mineralny był również używany przez Egipcjan. Egipskie kobiety stosowały do pielęgnacji i kolorowania twarzy galenowego mesdemetu (wykonanego z miedzi i ołowiu) i tłucznia malachitu (jasno zielonej pasty z cząstkami miedzi). Kombinacja spalonych migdałów, utlenionej miedzi, różnokolorowych rud miedzi, ołowiu, popiołu i ochry nazywana była ‘Kohl’ i stosowana była przez Egipcjanki do kolorowania oczu w kształcie migdałów. Wierzyli oni bowiem, że malowanie oczu tym składnikiem i w ten sposób uchroni ich od szkodliwych promieni słonecznych. Kobiety nosiły te kosmetyki w niewielkich pudełkach nawet na przyjęcia, podczas których trzymały je pod swoimi krzesłami.
 

Historia makijażu

Wiemy, że Egipcjanie posiadali odpowiednik naszego różu, szminek i lakierów do paznokci, które były używane tylko na okazję, najwyraźniej jako sprawa osobistych preferencji, stylu i mody. Tradycja Starożytnego Egiptu omawia tworzenie pigmentowych oczu na migdałowy lub koci kształt. Praktyka ta przerasta zachodnią koncepcję wizażu oczu. Choć kosmetyki były z pewnością używane dla celów beatyfikacji w starożytnym Egipcie, makijaż oczu miał po prostu stworzyć piękną twarz. Jak widzimy na zdjęciach było to typowe dla starożytnych Egipcjan, gdyż mieli oni prawdziwie holistyczne podejście do pojęcia makijaż oczu. Makijaż był nie tylko dla dekoracji i ozdoby, ale także w praktyce „podawany” jako lek odpowiadający magicznym i duchowym praktykom. Historia makijażu pokazała, że jego rozpowszechnienie to dopiero początek.

Historia makijażu

Egipcjanie używali dwóch rodzajów makijażu oczu:
 
Udju został wykonany z zielonego malachitu (zielona ruda miedzi) z Synaju.  Sinai i jego kopalnie istniały pod duchowym patronatem Hathor, starożytnej bogini piękna, radości, miłości. To właśnie ona nosiła znamienny przydomek “Pani Malachit”.
 
Mesdemet, ciemnoszara ruda ołowiu, pochodzi od obu antymonitów (siarczku antymonu) lub bardziej typowo od galeny (siarczku ołowiu). Galena została znaleziona wokół Asuanu i na wybrzeżu Morza Czerwonego.  Był on również jednym z materiałów sprowadzanych przez słynnego faraona Hatszepsut, który podczas wyprawy do Punt otrzymał go w hołdzie przez azjatyckich nomadów.
 

Pakowanie i przygotowanie makijażu oczu odbywało się w zupełnie inny sposób niż ten do którego jesteśmy przyzwyczajeni do dnia dzisiejszego. Dzisiaj mamy do wyboru płyny, sproszkowane pudry i wiele innego rodzaju kosmetyków. Jeśli przykładowo nie pasuje Ci płynny eyeliner, który nakładasz szczoteczką możesz po prostu kupić eyeliner w ołówku. Poza tym mamy szeroki wachlarz dostępnych kolorów. Chociaż niuanse koloru są praktycznie nieograniczone bardzo rzadko wiemy dokładnie z jakich dokładnie składników nasz makijaż jest stworzony.  Gdy kupujemy produkt gotowy do użycia: wszystko, co musisz zrobić, to otworzyć opakowanie i zastosować kosmetyk do oczu.
 
W starożytnym Egipcie przygotowania były nieco bardziej rozbudowane. Kosmetyczny materiał musiał być sproszkowany na palecie, a następnie mieszano ten proszek z substancjami (analiza wykazuje, że są to zazwyczaj maści pochodzące z tłuszczu zwierzęcego), które spowodują, że przylegają one do oka. Sprzęt do makijażu oczu (palety, pilniki, aplikatory) został znaleziony w jednym z pierwszych pochówków z okresu pre-dynastycznego i wydaje się być niezbędnym elementem do życia pozagrobowego. Nawet najskromniejszy grób konsekwentnie zawierał co najmniej zwykłą paletę. Małe pojemniki z galeną zostały znalezione w grobach zawinięte w skórzanych lub płóciennych torbach, w muszlach lub w wydrążonych trzcinach.
 
3500 p.n.e.
 
Egipt jest uznawany za kraj, który przyczynił się do znaczącego rozwoju aromaterapii , a pierwsza destylacja olejków eterycznych (datowana na 3500 rpne ) dokonana została właśnie w Egipcie.
 
3000 p.n.e.
 
W kolejnym tysiącleciu przed naszą erą Chińczycy zaczęli barwić swoje paznokcie gumą arabską, żelatyną, woskiem pszczelim oraz jajkiem. Używanie poszczególnych kolorów wyznaczało do jakiej klasy społecznej przynależą. Na przykład królewska dynastia Chou przysposobiła sobie początkowo kolor złoty i srebrny, w późniejszym czasie kolor czarny lub czerwony. Niższe klasy miały zabronione noszenie jasnych kolorów na paznokciach. Greckie kobiety z kolei malowały twarze białym ołowiem i stosowały rozdrobnione morwy jako róż. Również modne było stosowanie fałszywych brwi często wykonanych z włosów woła.
 
2500 p.n.e.
 
Podczas III dynastii Faraonów poszukiwano nieśmiertelności, do której przyczynkiem miał stać sie między innymi proces balsamowania i mumifikacji. Dzisiejszy naukowcy badający mumie pochodzące z tego okresu znależli obecność takich naturalnych składników jak: mirra, cynamon, jałowiec, drzewo cedrowe czy też kadzidło. To właśnie dzięki matce naturze tak doskonale wykorzystywanej przez Egipcjan udało się przygotować wizaż członków rodziny królewskiej do wyprawy w zaświaty. Paradoksem jest właśnie to, że szczątki ówczesnych Faraonów idealnie się zachowały co właśnie teoretycznie dowodzi teorii przejścia w zaświaty, bowiem dzisiaj nasze pokolenie może również może “spojrzeć w ich oczy”.  
 
1500 p.n.e.
 
Społeczność Chin i Japonii powszechnie używałą pudru ryżowego, aby ich twarze były białe. Brwi golili, zęby zaś malowali na kolor złoty lub czarny, które barwili henną stosowaną do barwienia włosów i twarzy.
 
1350 p.n.e.
 
Malowane popiersie królowej Nefretete (żona faraona Echnatona, „Boga Słońca” , który był notabene ojcem równie słynnego Tutenchamona)  dużo nam mówi o ówczesnym makijażu. Twarz w jasnej tonacji, oczy obrysowane kredką w kształcie migdałów, zaś brwi wymodelowane i  podkreślone czarnym węglem. Usta również zostały pomalowane na jaskrawy czerwony kolor z wyraźnie zarysowanym konturem. Malując w ten sposób oczy Egipcjanie oddawali w ten sposób cześć swojemu najwyższemu bóstwu, bogowi słońca Ra, którego symbolem było właśnie oko. Ciekawostką jest to, że zwyczaj malowania oczu w ten sposób przejęli również mężczyźni i dzieci i to praktycznie ze wszystkich warstw społecznych. Makijaż spełniał dwie podstawowe funkcje. Pierwszą była oczywiście funkcja zdobnicza. Druga zaś higieniczna, która chroniła przed różnego rodzaju chorobami oczu wynikającymi w nadmiernego nasłonecznienia, zapylenia lub też chroniąc przed złośliwymi owadami licznie zamieszkujące pobliski Nil.
 
500 p.n.e.
 
Gdy medykamenty kosmetyczne trafiły poza Egipt  początkowo nie osiągnęły uznania w Grecji i Rzymie. Bardzo wolno osiągały szeroką popularność. Były początkowo postrzegane jako ekstrawagancki i niepotrzebny przez wielu ludzi element codziennego wyglądu. W Rzymie był okres kiedy kobiety nie były uważane za piękne jeśli musiały używać kosmetyków. Jednakże kosmetyki w ówczesnym czasie znacznie podrożały, a kilku zamożnym kobietom udało się zbić wielkie fortuny na drogich kosmetykach przywożonych z Indii i Bliskiego Wschodu. W celu zwalczania tej cenowej epidemii rzymski senat uchwalił (krótkotrwale istniejące) ustawy, które uniemożliwiały publiczne wystawy produktów kosmetycznych i ekstrawaganckiej odzieży damskiej w każdym z miast Republiki Rzymskiej.
 
Od  czasu do czasu w innych cywilizacjach kosmetyki również były podobnie brutalnie traktowane. W Chinach na przykład  kilka osób zostało straconych, ponieważ zostały złapane na tym, że miały pomalowane paznokcie lakierem w miejscu publicznym. Malowanie paznokci było wówczas zarezerwowane dla tylko dla najwyższej klasy społecznej.
 
Europejskie Czarne Czasy spowodowały, że wszelkie artykuły kosmetyczne niemal zniknęły z publicznej świadomości. Jedynie używały do prostytutki, aby ukryć swój wiek i wyolbrzymić swoje piękno. Przez długi czas europejczycy całkowicie o nich zapomnieli. Królowie publicznie oświadczali, że noszenie makijażu nie przystoi kulturalnej osobie. Przedstawiciele Kościoła z kolei szerzyli przekonanie, że kosmetyki są używane tylko przez pogan i czcicieli szatana i najdłużej tylko aktorzy mogli z nich korzystać, ale tylko podczas ich występów.
 
Właściwie to od greckiego słowa „kosmetikos” wzięła się dzisiejsza ich nazwa. Owo słowo oznaczało w zasadzie zdobienie.  W antycznej Grecji niewolnicy byli kształceni przez lekarzy i kapłanów na osoby, które będą zawodowo zajmować się pielęgnacją ciał greckich obywateli. Greckie kobiety podobnie jak Egipcjanki używały szminek, różów, pudrów oraz cieni. Preferowana w tamtych czasach była jasna i zdrowo wyglądająca skóra. Kosmetyki często właśnie wykorzystywane były w tym właśnie celu, aby ją skutecznie rozjaśnić.
 
Jednym z najpopularniejszych ówczesnych kosmetyków były szeroko stosowane maseczki na twarz, które sporządzano z chleba i mleka. Do rąk z kolei używano germańskiego mydło, którego głównymi składnikami były kozi tłuszcz oraz bukowy popiół. Grackie kobiety miały praktycznie wszystkie obecnie stosowane przybory ułatwiające codzienny makijaż i pielęgnację ciała i włosów. Doskonale zachowane do dni dzisiejszych przedmioty tego rodzaju zawierają: lusterka, pincety do regulacji brwi, grzebienie do włosów oraz nieodzowne flakony z perfumami.
 
Innowacja w wizażu – makijażu Greczynek w porównaniu do ich egipskich rówieśniczek była znacząca. Grecki makijaż był bardziej powściągliwy i nierzucający się aż tak w oczy.  Zbyt nieprzyzwoity makijaż był niezbyt dobrze odbierany przez społeczeństwo. Kobiety, które stosowały jaskrawsze kolory makijażu były po prostu ówczesnymi kurtyzanami. Poza kolorystyką ich twarz charakteryzowała się grubo nałożonym ołowianym pudrem, poliki kolorowane były farbami roślinnymi, usta szminką w omawianym jaskrawym kolorze, zaś oczy podkreślone węglowym ołówkiem.
 
50 p.n.e.
 
Kleopatra stosowała szminki, które swoją barwę zawdzięczały ziemnym chrząszczom Carmine, podczas gdy inne kobiety wykorzystywały glinę zmieszaną z wodą, aby pokolorować swoje usta.
 
Historia makijażu I wiek naszej ery
 

W czasach starożytnych piękno było tak samo aktualne, jak teraz, a makijaż był prawdziwym luksusem. Utrzymywanie pozorów w starożytnym Rzymie było kontrowersyjną misją. Dziś włoskie słowo „makijaż” to „trucco”, co oznacza podstęp. Makijaż to w pewnym sensie magia! W czasach starożytnych Rzymian wielu uważało to za zwykłą manipulację. Wiemy, że kobiety dołożyły wszelkich starań, aby zachować piękno. Nawet dwa tysiące lat temu bycie pięknym zawierało pewien stopień bólu i stosowano powiedzenie „bez bólu, bez zysku”.

Kąpiel, przycinanie i zmywanie się było ważnym rytuałem w codziennym życiu. A kąpiel w stylu rzymskim nie była prostą sprawą, ponieważ istniały trzy rodzaje kąpieli (Caldarium – gorące, Tepidarium – ciepłe, Frigidarium – zimne).

Często produkty do makijażu i kosmetyki zostały wykonane z cudownej mieszanki chemikaliów i ekskrementów, delikatnie mówiąc. W I wieku istniały już kompaktowe lustra. Ręcznie wykonane lustro było z polerowanego metalu lub rtęci. Zamożne kobiety kupowały drogie lustra i pasowały do nich palety do makijażu – które były dostępne w drewnianych, kościanych lub złotych pudełkach.

Maseczki upiększające musiano zwykle przygotować wcześniej. Obejmowały one mieszankę potu z owczej wełny, łożyska, odchodów, moczu zwierząt, siarki, mielonych muszli ostryg i żółci. Tak tak, lecz zanim zaczniesz oceniać z niesmakiem, sprawdź listę składników w swoich ulubionych kremach jestem pewna, że zauważysz, że wiele się nie zmieniło! Tłuszcz z łabędzi był bestsellerem, aby pozbyć się zmarszczek. Bardziej kuszące składniki stosowane w maskach upiększających i zabiegach to woda różana, jajka, oliwa z oliwek, miód, anyż, olejek migdałowy i kadzidło.

Jeśli chodzi o cienie do powiek to spalony korek był zagęszczaczem rzęs już za dnia. Rzymskie kobiety lubiły swoje rzęsy długie, grube i kręcone jako znak piękna przywieziony z Egiptu i Indii.

Kajal zmieszany z sadzą i antymonem został użyty do wyrównania brwi i oczu i nakładano go za pomocą okrągłego patyczka wykonanego z kości słoniowej, szkła, kości lub drewna. Zwęglone płatki róż i kamienie daktylowe były kolejnymi produktami używanymi do przyciemnienia oczu. Zielone i niebieskie cienie były wielce popularnymi kolorami cieni do powiek zwykle wykonanymi z mieszanki minerałów.

Czerwone usta uzyskano za pomocą bromu, soku z chrząszcza i wosku pszczelego z minimalną ilością henny.

Róż do policzków obejmował prawie wszystko począwszy od drogiej importowanej czerwonej ochry lub płatków róży po trujący czerwony ołów. Koniec budżetowego spektrum kolorów różu został zrobiony z resztek wina i morwy. Rzymskie damy również pocierały twarz brązowymi wodorostami żeby osiągnąć pożądany efekt różu. Makijaż pachniał tak źle, że rzymskie diwy nosiły ostre perfumy, aby zamaskować niesprzyjający zapach. Ówczesne dezodoranty występowały w różnych formach, płynne, stałe i lepkie. Dezodoranty wykonane z ałunu, irysa i płatków róży były dość powszechne. Były one najczęściej wytwarzane przy użyciu procesu maceracji z kwiatami lub ziołami i olejem. Technologia destylacji, a także większość importowanych składników, pochodzi ze wschodu.

Moda na fryzury w Rzymie ciągle się zmieniała, a szczególnie w okresie Cesarstwa Rzymskiego istniało wiele różnych sposobów stylizacji włosów. Ogólnie rzecz biorąc, barbarzyńcy kojarzyli się z „naturalnym” stylem, dlatego kobiety rzymskie preferowały złożone i nienaturalne fryzury, które maksymalnie eksponowały bogactwo i status społeczny użytkownika.

Przykładem akcesoriów do makijażu były małe zestawy tłuczków i moździerzy, które zostały opracowane właśnie w pierwszym wieku naszej ery. Miały one pętle umożliwiające noszenie ich na sznurku, który wcześniej prowadził ludzi do myślenia, że są wisiorkami. Zestawy były dostępne wyłącznie w Wielkiej Brytanii, ale były odpowiedzią na import kosmetyków i pomysłów na piękno osobiste pochodzących z prowincji śródziemnomorskiej i rzymskiej aż po Egipt.

Dodaj komentarz